Bajka o Jeżyku Ignasiu i jego niewidzialnej bańce
Dawno, dawno temu, na skraju szumiącego lasu, mieszkał mały jeżyk o imieniu Ignaś. Ignaś był bardzo miły, ale miał jeden problem – nie wiedział, czym jest przestrzeń osobista, i często podchodził do innych zwierząt zbyt blisko.
Pewnego ranka Ignaś spotkał wiewiórkę Rudkę, która układała na trawie zapasy pachnących żołędzi. Jeżyk tak bardzo chciał jej pomóc, że podskoczył i usiadł tuż obok jej ogonka. Rudka wzdrygnęła się, odskoczyła na gałąź i cicho pisnęła ze złość:
– Ignasiu, proszę, nie podchodź tak blisko! Wchodzisz na mój teren. Czuję się niekomfortowo.
Ignasiowi zrobiło się smutno. Nie rozumiał, dlaczego wiewiórka się odsunęła, przecież nie chciał jej zrobić krzywdy. Poszedł więc dalej i spotkał zajączka Bąbla, który odpoczywał w cieniu wielkiego dębu. Jeżyk chciał usiąść tuż obok jego łapki, ale zajączek szybko się cofnął i powiedział:
– Ignasiu, każdy z nas ma wokół siebie niewidzialną bańkę bezpieczeństwa. Kiedy podchodzisz za blisko bez pytania, moja bańka pęka, a ja czuję się zagrożony, nawet jeśli jesteś moim przyjacielem.
Lekcja o granicach
Ignaś usiadł na polanie i zaczął płakać. Wtedy z korony drzewa zfrunęła mądra sowa Kornelia.
– Nie płacz, mały – powiedziała łagodnie sowa. – Przestrzeń osobista to taka osobista strefa wokół naszego ciała. To twój dom na chwilę, twój spokój i twoja własna bańka. Inni też ją mają. Zanim do kogoś podejdziesz, przytulisz go albo dotkniesz, warto zapytać: „Czy mogę podejść?” albo „Czy mogę cię przytulić?”.
Jeżyk zrozumiał wreszcie, o co chodzi. Następnym razem, gdy spotkał Rudkę i Bąbla, zatrzymał się w odpowiedniej odległości i zapytał z uśmiechem:
– Cześć! Czy mogę podejść bliżej?
Zwierzęta uśmiechnęły się szeroko i odpowiedły:
– O tak, teraz bardzo chętnie!
Odkąd Ignaś nauczył się szanować cudze i swoje granice, wszyscy mieszkańcy lasu żyli w wielkiej zgodzie, czując się bezpiecznie we własnych niewidzialnych bańkach.
Film w prosty sposób wyjaśnia, czym są granice i jak je stawiać:

Przeczytaj na głos następującą opowieść:

Janek i Maciek mieli dość sali gimnastycznej. Na placu zabaw już od trzech dni był lód, a oni mieli po dziurki w nosie siedzenia w środku. Do tego podczas zajęć w sali gimnastycznej często przepadała
im zabawa. Wyglądało to tak, jakby tuż za progiem Maciek zmieniał się w agresora, który nie szanuje przestrzeni osobistej! Na początku zawsze było fajnie, a później sytuacja szybko wymykała się spod kontroli i w końcu pani Pączek była zmuszona interweniować i sadzać chłopców na ławce, żeby ochłonęli.

Przykładowo, pewnego razu grali w koszykówkę i Maciek wywrócił Janka, żeby odebrać mu piłkę. Janek nie miał jednak zamiaru pozwolić, żeby Maciek na nim usiadł, więc zaczęli się siłować!

Innym razem chłopcy bawili się w superbohaterów. Janek wyciągał ręce do przodu i udawał, że uderza w Maćka swoimi supermocami. Maciek mógł udać, że zasłania się swoją supertarczą, ale zamiast tego złapał Janka za nadgarstki (a przecież tak się nie da, bo od razu poparzyłyby go supermoce) i zakręcił
nim tak, że obaj wywrócili się na maty. Janek rozzłościł się nie na żarty i kazał Maćkowi trzymać ręce z daleka, bo takie były reguły ich zabawy.

Jednak problemy zdarzały się nie tylko przy zabawie. Gdy wszyscy ustawili się w szeregu, żeby wrócić do sali, Maciek dmuchnął Jankowi w ucho — a nie pachniało mu z buzi zbyt ładnie. Maciek uznał to za świetny żart, ale Janek i pani Pączek nie byli rozbawieni. Później było jeszcze gorzej. Janek kazał mu przestać, ale Maciek tylko uśmiechnął się niemądrze, puścił oko i wystawił język,
przysuwając twarz bardzo blisko twarzy Janka!

Wyjaśnij dzieciom, że przestrzeń osobista to miejsce wokół nich. Powiedz im także, że niektórzy potrzebują więcej przestrzeni osobistej niż inni. Wytłumacz, że Maciek naruszał przestrzeń osobistą Janka i sprawiał, że Janek czuł się niekomfortowo.

Możesz zadać dzieciom następujące pytania:

  • Kim jest osoba naruszająca przestrzeń osobistą?
  • Czy możecie powiedzieć, w jaki sposób Janek odczuwał naruszanie jego przestrzeni osobistej?
  • Dlaczego Janek nie lubił „inwazji” na jego przestrzeń osobistą?

Zbuduj

Poproś dzieci, aby wspólnie z "kolegami konstruktorami” zbudowały dwie postacie, które będą im potrzebne do gry w fazie Zastanów się.

Zastanów się

Przypomnij dzieciom, czym jest przestrzeń osobista. Dzieci muszą zrozumieć, że zależnie od sytuacji i osób, naruszenie przestrzeni osobistej może wyglądać różnie.
Podczas gry dzieci będą się zmieniać ze swoimi „kolegami konstruktorami”.
Grę rozpoczyna się od postawienia obok siebie dwóch postaci.
Wyjaśnij, że będziesz czytać dzieciom opisy krótkich scenek. Każde dziecko będzie udawać, że zbudowana przez nie figurka przedstawia je samo, a druga figurka to postać pojawiająca się w przytoczonej scence.
Dziecko ma za zadanie przesuwać figurki razem, jeżeli obecność drugiej postaci w jego przestrzeni osobistej nie jest dla dziecka problemem, lub też odsuwać postaci od siebie, jeżeli czuje, że jego przestrzeń osobista została naruszona.

Przeczytaj dzieciom następujące opisy sytuacji i daj im czas na reakcję:
Przyśnił ci się zły sen i mama chce cię przytulić.
Obca osoba chce cię przytulić.
Przychodzisz do szkoły i koleżanka lub kolega chce cię przytulić.
Kolega zaczyna się z tobą siłować.
Kolega/koleżanka mówi, że chce się z tobą ożenić/wyjść za ciebie i trzymać się za ręce.
Lekarz musi zajrzeć ci do gardła.
W autobusie, samolocie lub pociągu musisz usiąść koło kogoś obcego.

Zastosuj

Poproś dzieci, aby wspólnie z „kolegami konstruktorami” zbudowały figurkę pani Pączek i odegrały scenkę, w której tłumaczy ona swoim przedszkolakom, jak radzić sobie z naruszaniem przestrzeni osobistej.

Możesz zadać dzieciom następujące pytania:

  • Jak wytłumaczylibyście innym dzieciom, czym jest naruszenie przestrzeni osobistej?
  • Czy możecie opowiedzieć o przypadkach, kiedy ktoś naruszył waszą przestrzeń osobistą lub wy naruszyliście przestrzeń innej osoby?

Czy zauważyliście?

Obserwacja poniższych umiejętności ułatwi Ci sprawdzenie, czy dzieci rozwijają się pod względem społecznym i emocjonalnym.

  • Dzieci potrafią zrozumieć uczucia innych osób.
  • Dzieci rozumieją, jak ich działania wpływają na innych.

Gniezno – Bojszowy.

 

Współpraca, która łączy mimo odległości 💻🤝

Choć dzieli nas wiele kilometrów, wspólne działania pokazały nam, że odległość nie jest przeszkodą w nawiązywaniu relacji, wymianie pomysłów i wspólnej nauce.

Nasza współpraca ze Szkołą Podstawową im. Wilhelma Gawlikowicza w Bojszowach trwa już od pewnego czasu. Mieliśmy już okazję wspólnie realizować projekty eTwinning, między innymi projekt Leśne tajemnice , a także  Świetliczaki na tropie podczas którego dzieci mogły dzielić się wiedzą, pomysłami i efektami swojej pracy z rówieśnikami z drugiego końca Polski.

Cieszymy się, że współpraca jest kontynuowana również w tym roku. Tym razem nasze działania odbywają się online i są okazją do wspólnej nauki, kreatywności oraz poznawania się mimo dzielącej nas odległości.

W ramach wspólnych działań dzieci tworzyły w programie Canva zakładki do książek. Było to nie tylko ćwiczenie kreatywności, ale również okazja do rozwijania umiejętności korzystania z narzędzi cyfrowych.

Kolejnym zadaniem było przygotowanie prezentacji dotyczącej ekologicznych nawyków. Dzieci zastanawiały się, co możemy zrobić, aby bardziej troszczyć się o środowisko, i dzieliły się swoimi pomysłami.

Nad tą prezentacją jeszcze będziemy pracować.

https://canva.link/jj9e2433lvp1j5h


https://www.canva.com/design/DAFtUn_Ml54/qBdwVxybDFAkI-F4YAss5g/view?utm_content=DAFtUn_Ml54&utm_campaign=designshare&utm_medium=link&utm_source=viewer

Z okazji Dnia Dziecka przesłaliśmy kolegom własnoręcznie wykonane kartki z pozdrowieniami. 

Tuż przed zakończeniem roku szkolnego dotarła do nas wyjątkowa przesyłka od dzieci z Bojszów. W paczce znalazł się niezwykły orzeł wykonany przez dzieci. 🦅

Była to dla nas bardzo miła niespodzianka i piękny symbol naszej współpracy. Orzeł już do nas dotarł, a teraz czas na naszą odpowiedź!

Do Bojszów wyruszy od nas sowa, którą stworzymy już w przyszłym roku szkolnym. Dlaczego właśnie ona? Nie jest to przypadek! Zarówno Gniezno, jak i Bojszowy mają w swoich herbach ptaki. 🦅🦉

Dzięki temu nasze wspólne symbole stały się także symbolem naszej współpracy. Orzeł przyleciał do Gniezna z Bojszów, a teraz sowa poleci na Śląsk. Mamy nadzieję, że będzie przypominała naszym przyjaciołom o Gnieźnie i o tym, że mimo dzielących nas kilometrów możemy być blisko siebie poprzez wspólne działania.

Takie właśnie są nasze projekty – łączą dzieci, szkoły i miejscowości, uczą współpracy, otwartości i pokazują, że odległość nie musi być przeszkodą. ❤️


 









Wielkanocne klimaty

Listen to "Moje kolory - na podstawie obrazu 2105 A. Szewczuk" on Spreaker.class="separator" style="clear: both; text-align: center;">
<a class="spreaker-player" href="https://www.spreaker.com/episode/49965527" data-resource="episode_id=49965527" data-width="100%" data-height="200px" data-theme="light" data-playlist="false" data-playlist-continuous="false" data-chapters-image="true" data-episode-image-position="right" data-hide-logo="false" data-hide-likes="false" data-hide-comments="false" data-hide-sharing="false" data-hide-download="true">Listen to "Moje kolory - na podstawie obrazu 2105 A. Szewczuk" on Spreaker.</a>

W świetlicy odbywały się różnorodne aktywności związane z Wielkanocą.  Uczniowie  wspólnie dekorowali salę, tworząc kolorowe ozdoby i wprowadzając świąteczny nastrój. Dzieci przygotowywały także kartki z życzeniami dla bliskich, rozwijając przy tym swoją kreatywność i zdolności plastyczne. Dużym zainteresowaniem cieszyło się budowanie ruchomych symboli wielkanocnych z klocków Korbo, co pozwoliło połączyć zabawę z nauką i rozwijaniem wyobraźni.

























 

Czas ciszy, radości i świątecznej życzliwości

 


Staraliśmy się by grudniowy czas oczekiwania  był czasem wyjątkowym — pełnym wyciszenia, twórczej pracy, rozmów o dobroci i pomaganiu innym  oraz życzliwych gestów i słów.. Każdy tydzień przynosił inne tematy i działania, które wspierały rozwój emocjonalny, kreatywność i umiejętność współpracy.

Pierwsze dni grudnia poświęciliśmy wyciszeniu i uważności. Powstawały prace plastyczne pt. „Malowanie ciszy”, a także niezwykle radosne malowanie na śniegu, które połączyło sztukę z zimową zabawą. Nie zabrakło zabaw rozwijających koncentrację — „szeptanej opowieści”, cichego czytania oraz Dnia bez hałasu.  

Mikołajki były okazją do poznania  postaci  św. Mikołaja oraz  zapoznaia się z pojęciem wolontariat. 
Dzień Herbatki i Świątecznego Sweterka  stał się okazją do rozmów, wyciszenia i budowania ciepłej, domowej atmosfery. Powstawały także ciekawe projekty sweterków przy pomocy aplikacji na tablicy interaktywnej. 

Grudzień mijał pod znakiem twórczego działania.  Dzieci konstruowały choinki i ruchome obrazy z klocków KORBO, rozwijając wyobraźnię przestrzenną i współpracę w grupie.
Powstawały eko-ozdoby, jako odpowiedź na challenge otrzymany od szkoły w Grecji,  kartki świąteczne oraz prezenciki handmade. Szczególne znaczenie miało tworzenie kartek z życzeniami dla sąsiadów – „Dar serca”, które stało się pretekstem do rozmów o empatii, życzliwości i bezinteresownej pomocy.

 Dzieci codziennie realizowały także zadania z kalendarza adwentowego, których ważnym elementem było zadanie od Gwiazdki Życzliwości — drobne gesty dobra, uśmiechu i pomocy innym. 

Rozmawialiśmy  tradycjach bożonarodzeniowych i słuchaliśmy świątecznej muzyki.  Udekorowaliśmy świetlicę  i stołówkę papierowymi gwiazdami. 

Spotkaliśmy się także on line  z partnerami z projektu Math's Safari i dostaliśmy kartki z pozdrowieniami ze świetlicy  SOSW w Mosinie 


Grudzień w świetlicy był czasem budowania relacji, uważności i wrażliwości na drugiego człowieka. To właśnie z takich małych gestów rodzi się  atmosfera świąt   ✨🎄